Lekcja 16
Melodic techno: Afterlife, Tale Of Us i spór o nazwę
Techno, które śpiewa
Klasyczne techno opiera się na rytmie i powtarzaniu. Melodic techno dodaje to, czego techno zwykle unika: wyraźną melodię. Długie, falujące arpeggia syntezatorów, smutne akordy i powolne narastanie aż do kulminacji. Tempo bywa nieco niższe niż w klasycznym techno, często w okolicach 120–128 BPM. Na parkiecie to muzyka bardziej do przeżywania niż do transu.
Skąd się wzięło
Melodia w techno nie jest niczym nowym. W lekcji o minimalu wspominaliśmy kolońską wytwórnię Kompakt, która od lat łączyła techno z popową wrażliwością. W latach 2010 kilku producentów zaczęło budować całe utwory wokół wielkich, emocjonalnych motywów. Niemiec Stephan Bodzin, grający na żywo na syntezatorach, wydał w 2015 roku album „Powers of Ten”, który stał się jednym z filarów tego brzmienia.
Tale Of Us i Afterlife
Kluczową rolę odegrał duet Tale Of Us, czyli Carmine Conte i Matteo Milleri, który zaczynał w Mediolanie. Wczesne nagrania wydawali m.in. w Minus Richiego Hawtina, a „Another Earth” z 2013 roku pokazał ich charakterystyczny, melancholijny styl. W 2016 roku założyli Afterlife: wytwórnię i cykl imprez z rozbudowanymi wizualizacjami, które szybko podbiły Ibizę i największe festiwale. W 2017 roku wydali album „Endless” w Deutsche Grammophon, wytwórni znanej z muzyki klasycznej. Matteo Milleri rozwinął później solowy projekt Anyma, oparty na widowiskowych show wizualnych.
Spór o nazwę
Melodic techno dzieli scenę jak mało co. Przeciwnicy mówią, że to w gruncie rzeczy trance i progressive house z lat 90. w nowym opakowaniu, a słowo „techno” dodano, bo lepiej się sprzedaje. Zwolennicy odpowiadają, że ważne są emocje, a nie etykiety. Ciekawe, że nawet na imprezach Afterlife na Ibizie bywały dwie sale: w jednej melodyjne brzmienie gospodarzy, w drugiej twardsze, berlińskie techno.
Co z tego wynika
Melodic techno przyciągnęło do muzyki elektronicznej miliony nowych słuchaczy, często takich, którzy nigdy nie byliby w ciemnym klubie o szóstej rano. Dla Akademii to dobry przykład tego, że gatunki ciągle się mieszają, a granice między nimi wyznaczają nie tylko dźwięki, ale też ludzie, rynek i sklepy z muzyką.
Posłuchaj
Quiz
W jakiej wytwórni, znanej przede wszystkim z muzyki klasycznej, Tale Of Us wydali w 2017 roku album „Endless”?
Pokaż odpowiedź
W Deutsche Grammophon. Album łączył elektronikę z muzyką klasyczną, ambientem i muzyką filmową.