Lekcja 1
Detroit: miasto, w którym narodziło się techno
Trzech chłopaków z Belleville
Belleville to niewielkie miasteczko pod Detroit. Tam chodzili do szkoły Juan Atkins, Derrick May i Kevin Saunderson – dziś nazywani „Belleville Three”. Byli czarnoskórymi nastolatkami z klasy średniej, którzy słuchali radia, kupowali płyty i marzyli o czymś więcej niż lokalna rzeczywistość.
Najstarszy z nich, Juan Atkins, był pionierem. Jeszcze w pierwszej połowie lat 80. nagrywał jako Cybotron razem z Richardem „3070” Davisem. Ich utwór „Clear” (1983) i wcześniejszy „Alleys of Your Mind” (1981) to elektronika pełna futurystycznych tekstów. Atkins później założył wytwórnię Metroplex, a jego nagranie „No UFO's” z 1985 roku, wydane jako Model 500, uchodzi za jeden z pierwszych prawdziwych utworów techno.
Derrick May i Kevin Saunderson poszli podobną drogą. May nagrywał jako Rhythim Is Rhythim, Saunderson m.in. jako Inner City. Każdy z nich założył też własną wytwórnię: May – Transmat, Saunderson – KMS. „Strings of Life” (1987) Maya i „Big Fun” (1988) Inner City do dziś są klubowymi hymnami.
Skąd te dźwięki
Inspiracji było kilka. Z jednej strony funk, w tym George Clinton i Parliament-Funkadelic, z drugiej europejska elektronika: Kraftwerk i Giorgio Moroder. Ważne było też radio. Legendarny didżej Charles Johnson, znany jako The Electrifying Mojo, puszczał w detroickiej stacji mieszankę funku, rocka i elektroniki, nie zważając na podziały gatunkowe. Atkins nazywał to, co robił, po prostu muzyką przyszłości. Samo słowo „techno” wzięto m.in. z idei futurologa Alvina Tofflera, którego książki czytał Atkins.
Dlaczego Detroit
Detroit było stolicą amerykańskiego przemysłu samochodowego. Od lat 60. i 70. miasto traciło mieszkańców i miejsca pracy, a fabryki stopniowo pustoszały. To krajobraz, który często łączy się z brzmieniem techno: mechaniczne, powtarzalne rytmy i zimna estetyka maszyn, ale jednocześnie z nadzieją i wyobraźnią o innej przyszłości.
Do tego dochodził dostęp do taniego sprzętu – syntezatorów i automatów perkusyjnych, takich jak Roland TR-808 czy TR-909, oraz tradycja muzyczna miasta, związana z wytwórnią Motown.
Co z tego zostało
Techno z Detroit szybko znalazło odbiorców w Europie. Kompilacja „Techno! The New Dance Sound of Detroit” z 1988 roku, wydana w Wielkiej Brytanii, pomogła przedstawić to brzmienie światu. Dla wielu Europejczyków było to odkrycie, choć w samym Detroit scena pozostała stosunkowo niewielka. Warto zapamiętać: techno zaczęło się jako muzyka marzeń o przyszłości, nie tylko jako dźwięk do tańca.
Posłuchaj
- Cybotron Clear 1983
- Model 500 No UFO's 1985
- Rhythim Is Rhythim Strings of Life 1987
- Inner City Big Fun 1988
Quiz
Jak nazywa się grupa trzech przyjaciół z Belleville, uznawana za twórców techno z Detroit, i kto z nich nagrywał jako Model 500?
Pokaż odpowiedź
To Belleville Three: Juan Atkins, Derrick May i Kevin Saunderson. Jako Model 500 nagrywał Juan Atkins.